Dziewczyna pochwaliła się ciążą na Facebooku. Wtedy jej kochanek zszokował wszystkich!

ŻYCIE POLECANE
roundhere
1165

To miał być najpiękniejszy dzień jej życia. Gdy dowiedziała się, że jest w ciąży, natychmiast poinformowała o tym wszystkich znajomych na Facebooku. Wtedy jednak wydarzyło się to…

Zaczęło się niewinnie…

fggffg

Wszyscy przyjaciele byli szczęśliwi:

fgfgfgfg

Z radością ogłaszam, że wkrótce do rodziny dołączy nowy członek.

Wtedy stało się to:

gghgh

Gratuluję, Christina. Wiem, że Ty i Mark będziecie bardzo szczęśliwi. Mam nadzieję, że teraz, gdy jesteś w ciąży, przestaniesz wysyłać mi zdjęcia swoich piersi za każdym razem, gdy będziesz napalona. Liczę na to, że przestaniesz przychodzić do mojego biura i oferować seks tylko dlatego, że przespałem się z Tobą po pijaku. To był błąd. Ogromny błąd. W jakiś sposób to zadziałało jak kula śnieżna i zaczęłaś mieć obsesję na moim punkcie. To zrujnowało moje życie. Nie doceniałem tego, że dzwoniłaś do mnie do domu, ani tego, że zostawiłaś wiadomość, którą odsłuchała moja córka. Mój błąd, którym jesteś Ty, kosztował mnie małżeństwo i sprawił, że nie mogę w spokoju pracować. Dlatego, gratulując Ci ciąży, modlę się również o to, byś przestała pałać do mnie psychotycznym, jednostronnym uczuciem. Mam również nadzieję, że Twój mąż jest wystarczająco mądry, by domyślać się, że TO MOŻE BYĆ DZIECKO KAŻDEGO.

Na koniec napisał to:

gffgfgfg

Aha, Mark, gdybyś chciał porozmawiać, jestem drugie drzwi od jej biura. Gdybym powiedział, że ożeniłeś się z szaloną suką, obraziłbym inne szalone suki. Powodzenia, brachu.

Żona postanowiła zrobić mężowi nauczkę na całe życie. PIĘKNE!

Rozrywka
davidtek
275

Pewnego popołudnia mąż wrócił z pracy do domu i zastał całkowity nieład w domu. Jego trójka dzieci była na dworze, wciąż w piżamach, tarzała się w błocie. Na trawniku były puste opakowania po jedzeniu leżące wszędzie. Drzwi do samochodu żony, a także drzwi do domu były szeroko otwarte. Nie było natomiast śladu psa.

Gdy mężczyzna wszedł do środka zastał jeszcze większy nieporządek. Wywrócona lampa leżała na dywanie. W salonie telewizor był włączony na cały regulator, a pokój był zasłany zabawkami i różnymi ubraniami.

W kuchni zlew był pełen brudnych naczyń, a stół był brudny od śniadania. Lodówka otwarta na oścież, a na ziemi wysypane jedzenie dla psa. Pod stołem leżało stłuczone szkło. Obok drzwi natomiast była kupka ziemi i piasku.

Szybko udał się po schodach na górę, następując na kilka zabawek i ubrań. Chciał znaleźć swoją żonę. Martwił się że może zachorowała, albo coś poważnego się jej przytrafiło.

Zastał małą kałużę wody w drzwiach łazienki. W środku była masa mokrych ręczników, piany mydlanej oraz jeszcze więcej zabawek na podłodze. Wszędzie był rozwinięty papier toaletowy, a pasta do zębów znaczyła lustra i ściany.

Wszedł do sypialni i zastał żonę leżącą w łóżku, wciąż w piżamie, czytającą książkę. Popatrzyła się na niego z uśmiechem i spytała jak mu minął dzień. On popatrzył na nią i spytał „Co tu się dzisiaj dzieje”?

Ona odparła: „Wiesz, codziennie jak wracasz z pracy pytasz się mnie co takiego dziś zrobiłam przez cały dzień”. On skinął twierdząco głową. Ciągnęła dalej „Więc dziś tego nie zrobiłam”