Niepracująca mama poprosiła internet o pomoc w rozwiązaniu tego problemu. Internet odpowiedział, jak tylko ON potrafi

NEWSY
bsnrk
226

Rzućcie cokolwiek teraz robicie, mamy tutaj poważną sytuację kryzysową! Pewna niepracująca mama zamieściła to zdjęcie „niemożliwego do otwarcia” kredensu z apelem, aby interneauci znaleźli sposób na wyjęcie porcelany tak, aby się przy tym nie rozbiła:

z45

Otrzymała ponad 500 odpowiedzi w przeciągu kilku minut, sytuacja ostatecznie została rozwiązana, ale zanim zdradzimy jak, przeczytajcie najlepsze „dobre rady”:

1. Wybuduj identyczny dom obok twojego już istniejącego domu z jedną tylko różnicą, że talerze będą na półce. Następnie skasuj stary dom.

2. To kwestia ekonomii: jeśli talerze są tanie, otwórz drzwiczki. Jeśli są drogie, rozbij szybkę obok i je wyciągnij.

3. Zatop dom, potem wyjmij porcelanę bez żadnego ryzyka.

4. Sprzedaj to do muzeum sztuki współczesnej jako instalację „Zamrożone w czasie”.

5. Idź do Kamar-Taj, spotkaj się z Ancient One’em, zostań czarnoksiężnikiem, odnajdź Oko Agamotto, odwróć lub zatrzymaj czas, poprzestawiaj naczynia i zrobione!

6. Zabij się i respawnuj do poprzedniego checkpointu, kiedy to talerze były ładnie poukładane.

7. Połóż kredens na ziemi, następnie otwórz.

8. Uchyl trochę drzwiczki i wprowadź do środka piankę montażową.

9. Pozostaw ten problem do rozwiązania swoim wnukom za 50 lat.

10. Spróbuj wyłączyć i włączyć z powrotem.

Szafka została ostatecznie otworzona w bezpieczny dla porcelany sposób: „Otworzyłam drzwiczki ostrożnie i drugą ręką przytrzymałam porcelaną. Następnie otworzyłam drzwi szerzej i ustawiłam je z powrotem na kupkę” – napisała internautka.

Źródło: tajwański Facebook

Żona postanowiła zrobić mężowi nauczkę na całe życie. PIĘKNE!

Rozrywka
davidtek
379

Pewnego popołudnia mąż wrócił z pracy do domu i zastał całkowity nieład w domu. Jego trójka dzieci była na dworze, wciąż w piżamach, tarzała się w błocie. Na trawniku były puste opakowania po jedzeniu leżące wszędzie. Drzwi do samochodu żony, a także drzwi do domu były szeroko otwarte. Nie było natomiast śladu psa.

Gdy mężczyzna wszedł do środka zastał jeszcze większy nieporządek. Wywrócona lampa leżała na dywanie. W salonie telewizor był włączony na cały regulator, a pokój był zasłany zabawkami i różnymi ubraniami.

W kuchni zlew był pełen brudnych naczyń, a stół był brudny od śniadania. Lodówka otwarta na oścież, a na ziemi wysypane jedzenie dla psa. Pod stołem leżało stłuczone szkło. Obok drzwi natomiast była kupka ziemi i piasku.

Szybko udał się po schodach na górę, następując na kilka zabawek i ubrań. Chciał znaleźć swoją żonę. Martwił się że może zachorowała, albo coś poważnego się jej przytrafiło.

Zastał małą kałużę wody w drzwiach łazienki. W środku była masa mokrych ręczników, piany mydlanej oraz jeszcze więcej zabawek na podłodze. Wszędzie był rozwinięty papier toaletowy, a pasta do zębów znaczyła lustra i ściany.

Wszedł do sypialni i zastał żonę leżącą w łóżku, wciąż w piżamie, czytającą książkę. Popatrzyła się na niego z uśmiechem i spytała jak mu minął dzień. On popatrzył na nią i spytał „Co tu się dzisiaj dzieje”?

Ona odparła: „Wiesz, codziennie jak wracasz z pracy pytasz się mnie co takiego dziś zrobiłam przez cały dzień”. On skinął twierdząco głową. Ciągnęła dalej „Więc dziś tego nie zrobiłam”