Karmiła piersią szczenię i zrobiła sobie in vitro z psem. Teraz odbiera nagrodę za „całkowite poświęcenie dla sztuki”


Słowenka Maja Smrekar przez trzy miesiące żyła w odosobnieniu z psami.

W tym czasie między innymi karmiła szczenię własną piersią.

Dokonała także "zapłodnienia" własnej osoby metodą in vitro przy wykorzystaniu komórki pochodzącej od psa.

Oczywiście w ten sposób nie mogło dojść do zapłodnienia, ale Smrekar po zabiegu miała objawy ciąży urojonej.

W ramach projektu artystycznego próbowała stworzyć zapach będący połączeniem hormonów psa i człowieka.

Na dokumentującym jej pracę wideo można zobaczyć zabieg stymulacji jej piersi do produkcji mleka i połączenia komórek w in vitro.

Artystka w ten sposób chciała m. in. "pokazać granice więzi łączącej człowieka i zwierzę", a także "zgłębić socjologiczną i ideologiczną instrumentalizację kobiecego ciała i karmienia piersią".

Teraz Słowenka dostała prestiżową nagrodę na austriackim festiwalu Ars Electronica za "całkowite poświęcenie dla sztuki".

Jaka była twoja reakcja?

Lol Lol
32
Lol
Że co? Że co?
207
Że co?
WTF WTF
129
WTF
Cholera Cholera
16
Cholera
Japier Japier
513
Japier
Wkurw Wkurw
40
Wkurw
Słodko Słodko
22
Słodko
Płacz Płacz
15
Płacz
nie lubię nie lubię
20
nie lubię
Uwielbiam Uwielbiam
16
Uwielbiam
Straszne Straszne
114
Straszne
Thuglife Thuglife
20
Thuglife
Porażka Porażka
196
Porażka
Twitter Comments

log in

Become a part of our community!

reset password

Wróć do
log in
Wybierz Format
Quiz osobowości
Trivia quiz
Głosowanie
Artykuł
Lista
Lista z Rankingiem
Mem
Wideo
Obrazek