Policjant poza służbą miażdży typka z małym penisem, który próbował swoje problemy wyładować na bogu ducha winnej dziewczynie


Ta historia zdarzyła się naprawdę, a jej oryginał, który podbił serca internautów z całego świata, pojawił się w serwisie Reddit:

Tak więc była to prawdopodobnie jedna z najbardziej cool rzeczy, jakie widziałem w życiu. Po prostu jak w starych filmach, "kobiety go pragną, mężczyźni chcieliby nim być". Zacznijmy od początku. Jem kolację ze swoją dziewczyną w restauracji, a za nami siedzi ta para, ewidentnie na pierwszej randce. Nie idzie im dobrze. Gość jest trochę, łagodnie mówiąc, odrażający. Ma już na swoim koncie kilka skandalicznie obrzydliwych komentarzy, a laska siedzi z miną "najchętniej bym stamtąd uciekła".

Prawdopodobnie dlatego bardzo szybko zjada swoją przystawkę, a gość mówi "dobrze wiedzieć, że umiesz połykać". Praktycznie tak głośno, że słyszy to cała restauracja. Dziewczyna mówi, że to nie jest uwaga na miejscu, a on na to, żeby się uspokoiła, bo przecież i tak w przeciągu paru godzin dowiedziałby się o tym. Serio. Ten rodzaj "podrywu". Nie do końca słychać było jej odpowiedź, ale można ją sobie wyobrazić, na co on wyparowuje "koteczku, podwiozłem cię tutaj, wiem, gdzie mieszkasz". Dziewczyna robi się blada i milknie.

Nie jestem jednym z tych gości, którzy mają poczucie misji, ale naprawdę już mam dość tej sytuacji. Wstaję. Bez specjalnego planu, ale w końcu mam 23 lata, jestem w formie i mam ochotę przewalić tego gościa przez ścianę. Wtedy drogę zachodzi mi jednak wysportowany gość po pięćdziesiątce. Zwraca się do mnie tekstem "spokojnie, ja to załatwię" z totalną pewnością siebie w głosie, która nie pozostawia złudzeń, że tak właśnie będzie. Facet podchodzi do nich, bierze krzesło ze stolika obok, obraca je, siada i... kładzie na stole policyjną odznakę. Teraz to tamten gość momentalnie bladnie.

Policjant: - Właśnie jestem tutaj na urodzinach córki z rodziną i wszyscy musimy słuchać, jak traktujesz tutaj tę panią. Masz coś na swoje wytłumaczenie?

Gość: - Ehhhh, uhmmmm.

Policjant: - Tak myślałem. Widzisz, mi to wygląda nie najlepiej, więc właśnie się zastanawiam, czy zadzwonić po kolegów, żeby cię ściągnęli... (gość już był bardzo blady w tym momencie) Ale to oczywiście zepsułoby wszystkim obiad, więc mam inny pomysł. Pokażesz mi swój dowód, żebym ja wiedział, gdzie mieszkasz, tak jak ty wiesz, gdzie ona mieszka. Następnie poprosisz o rachunek i go z góry zapłacisz. Cały rachunek, czyli zapłacisz też za to, na co ma ochotę ta pani, bo nie widzę powodu, żeby chodziła głodna tylko dlatego, że ktoś nie umie się zachować. Wybieraj, płacisz i spierdalasz albo dzwonimy po moich kolegów.

Gość: - Płacę. 

Policjant do tej dziewczyny, gdy spisywał sobie dane z jego dowodu: - Przykro mi z powodu tego zajścia. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko, ale wyglądało, że potrzebujesz w tej styuacji odrobine pomocy z tym typkiem. A jeśli chcesz pójść z tym trochę dalej, to mogę poprosić kolegów, żeby zrobili mu eskortę do jakiejkolwiek nory, do której chce się udać.

Dziewczyna: - Nie, wystarczy. Chciałam już uciec 30 minut temu, ale mnie tu zawiózł i serio, zaczynałam się bać.

Koniec tego zajścia był taki, że policjant zaproponował, żeby się do nich dosiadła, na co ona się zgodziła, a jej prześladowca ulotnił się najszybciej, jak tylko mógł. Ten policjant na zawsze pozostanie moim prywatnym bohaterem".

Jaka była twoja reakcja?

Lol Lol
6
Lol
Że co? Że co?
1
Że co?
WTF WTF
3
WTF
Cholera Cholera
2
Cholera
Japier Japier
5
Japier
Wkurw Wkurw
2
Wkurw
Słodko Słodko
8
Słodko
Płacz Płacz
0
Płacz
nie lubię nie lubię
1
nie lubię
Uwielbiam Uwielbiam
44
Uwielbiam
Straszne Straszne
1
Straszne
Thuglife Thuglife
3
Thuglife
Porażka Porażka
0
Porażka
Twitter Comments

log in

Become a part of our community!

reset password

Wróć do
log in
Wybierz Format
Quiz osobowości
Trivia quiz
Głosowanie
Artykuł
Lista
Lista z Rankingiem
Mem
Wideo
Obrazek